Bushcraft w Kielcach z Flyhamak

Każdy ma swój bushcraft. Jedni preferują samotne noce w lesie, inni wolą chodzić do lasu w towarzystwie. Ale prawda jest taka, że każdy z pasjonatów bushcraftu lubi od czasu do czasu spotkać się w większym gronie.


Uważam, że to nic złego. Na takich spotkaniach można poznać wielu ciekawych ludzi. Najczęściej jest tak, że osoby o podobnych zainteresowaniach lajkują Twoje posty na facebooku czy też instagramie i w końcu jest możliwość spotkania ich przy wspólnym ognisku.
Tak było właśnie tym razem. Leśni Ludzie zostali zaproszeni na wspólne biwakowanie przez chłopaków z Flyhamak. Oczywiście nie mogliśmy odmówić, więc spakowaliśmy plecaki do samochodu i udaliśmy się w kierunku Kielc. Zapowiadał się bardzo ciekawy biwak. Ciekawe towarzystwo, nowe tereny, cieszyliśmy się jak dzieci.

Bushcraft łączy, a nie dzieli.

spotkanie bushcraftowe

Do miejsca docelowego mieliśmy jakieś 2,5h drogi samochodem. Start spotkania zaplanowany był na godzinę 13:00, więc nie mogliśmy się spóźnić. Biwak miał trwać równe 24h i tyle trwał, trudno było się później pożegnać. Po czasie mogę śmiało stwierdzić, że 24h na takie spotkania to zdecydowanie za mało.

Miejsce do biwakowania znajdowało się na terenie prywatnym chłopaków z ekipy Survivaltech Kielce. Więc bez problemu mogliśmy rozpalić ogień bez obaw, że przyczapi nas jakiś leśniczy.

Po przyjeździe na miejsce Zbyszek, właściciel marki Flyhamak zaprezentował nam swoje produkty a co najważniejsze dał nam do przetestowania kokon, który za zadanie ma zwiększyć temperaturę w hamaku podczas noclegu w chłodniejsze dni.

Nie będziemy nikogo oszukiwać. Oprócz kiełbasek opiekanych w płomieniach ogniska były również napoje z gumijagód które z pewnością mocno nas zintegrowały. I tak przy ognisku siedziałem od godziny 15:00 do 3:00. Więc było naprawdę bardzo fajnie.

bushcraft

Kokon do hamaka od Flyhamak

Tak jak wcześniej wspomniałem dostaliśmy do przetestowania kokony. O ile nasze zimowe hamaki Outdoor II z integrowanym otulem dają nam w chłodne dni wystarczający komfort podczas snu, to z kokonem miało być jeszcze lepiej. Kokon to nic innego jak “materiał” zaimpregnowany warstwą DWR, która ma zapewnić podczas snu “bańkę” cieplną podczas snu. Jeżeli jesteście ciekawi czy się sprawdza, niestety na tą chwilę nie jesteśmy w stanie nic na ten temat powiedzieć. W kokonie spaliśmy tylko jedną noc. Dodatkowo temperatura była troszkę powyżej zera. A jak producent informuje kokon do hamaka najlepiej sprawdza się w temperaturach poniżej -5C i przy wietrznej pogodzie. No cóż, pośpimy i z pewnością Was poinformujemy, czy produkt jest warty zakupu, czy też nie. A tymczasem zapraszamy Was na film z tego wypadu do Kielc.

Serdecznie zapraszamy na relację video z tego wydarzenia.

Może ci się spodobać również