Bieszczady z dziećmi – co warto zwiedzić

Jak każdy z nas, każde dziecko jest inne 🙂 Więc na początku tego artykułu bardzo mocno muszę to zaznaczyć. Dystans 8 km w Bieszczadach na szlaku dla jednego dziecka będzie bułką z masłem, a dla drugiego będzie nie lada wyzwaniem. Starajmy się nasze dzieci nie zrazić do pieszych wędrówek i przede wszystkim musimy postawić im taką poprzeczkę, aby Wasze wspólne wędrówki nie wspominały jako udrękę, ale jako przyjemność.

Nasza rodzina w tym roku swoje wakacje postanowiła spędzić w Bieszczadach. Dwójka 8 latków na szlaku to dla nas to nie lada wyzwanie. Jak to w przypadku bliźniaków, każde z nich jest inne. Janek, pełen energii bez problemu potrafi sobie poradzić na szlaku. Jula, bardziej delikatna wymaga krótszych dystansów oraz łatwych szlaków. Nasz urlop – 8 dniowy urlop w Bieszczadach rozplanowaliśmy tak, aby troszkę pochodzić na szlakach, trochę pozwiedzać, oraz oczywiście aby było trochę komercji.

Na start wybraliśmy Połoninę Wetlińską. Piękny, bardzo krajobrazowy szlak . Dystans z jakim musicie się zmierzyć to 15 km. Startowaliśmy z Wetliny (można w Smerku) z żółtego szlaku. Oczywiście musicie uiścić opłatę za wejście na teren Parku Narodowego. Pierwsza część szlaku stanowią łąki, dopiero kiedy wejdziemy w lasek – do punktu opłat, szlak delikatnie się utrudnia. Aby była sprawa jasna, nie ma stromych podejść a w połowię drogi można sobie odpocząć w postawionych przez Park wiatach. Pamiętajcie o czystości i uważajcie na niedźwiedzie 🙂

Gdy dotrzemy na szczyt dalsza wędrówka to sama przyjemność. Pamiętajmy jednak, że Połonina Wetlińska jest jedną z najczęściej odwiedzanych szlaków w Bieszczadach więc z pewnością będzie ciasno 🙂 No, przynajmniej my tak mieliśmy.

Jednak piękne widoki z Połoniny Wetlińskiej rehabilitują te utrudnienia. Zresztą sami zobaczcie na filmie 🙂

Może ci się spodobać również