Latarka Nitecore TUP – recenzja

Latarka NITECORE TUP

Latarka Nitecore Tup to mała, poręczna latareczka do użytku codziennego. Idealnie wpiszę się w Twoje EDC, czyli w ekwipunek dźwigany codziennie. 

Przez wiele lat przez moje ręce przewinęło się wiele małych latarek, które bez problemu możemy zabrać ze sobą do pracy, na wycieczkę czy też po prostu możemy przytroczyć do kluczy. W moim odczuciu warto zawsze mieć ze sobą awaryjne źródło światła. Tak, zdaję sobie z tego sprawę, że praktycznie 99% społeczeństwa wyposażone jest w smartphony gdzie większość z nich ma funkcję latarki. Ale z drugiej strony praktyka dowodzi, że gdy zapada zmrok, może zdarzyć się sytuacja, że Wasz smartphone odmówi Wam posłuszeństwa na skutek wyładowania baterii. I co wtedy? Na ratunek przychodzi właśnie mała latarka EDC jak Nitecore TUP

Latarka Nitecore TUP świetne rozwiązanie do Twojego EDC

Latarka Nitecore TUP

Tak jak na początku wspomniałem przez moje ręce przewinęło się kilka modeli latarek EDC. Jednak Latarka Nitecore Tup przykuła moją uwagę pomysłem, technologią a przede wszystkim ekranem, na którym wyświetlane są informację odnośnie:

  • trybu świecenia latarki
  • czasu do rozładowania w danym trybie
  • stanu naładowania akumulatora
  • napięciu akumulatora

Dzięki wyżej wymienionym informacją jesteśmy w stanie dokładnie dobrać tryb pracy latarki do warunków, w których jesteśmy. Istotną rolę odrywa tutaj spadający czas pracy latarki w danym trybie. Krótko mówiąc, mamy informację ile latarka na danym trybie będzie nam świeciła.

Latarka zasilana jest wbudowanym akumulatorem. Dla jednych będzie to plus, dla drugich minus. Jedni będą chwalili, że w latarce Nitecore TUP nie muszą wymieniać baterii inni powiedzą, że żywotność akumulatora z biegiem czasu spadnie. A niestety w tym modelu nie mamy możliwości wymiany akumulatora na nowy. A jak mamy to jest to po prostu nieopłacalne. 

W latarce Nitecore TUP zastosowano opatentowany przez markę Nitecore system chłodzenia. Ponieważ latarka przy maksymalnym trybie osiąga strumień światła w ilości 1000 lumenów to produkuję trochę ciepła. I tutaj w przeciwieństwie do Fenixów gdzie latarki bardzo mocno się nagrzewały, latarka Nitecore TUP nie jest nawet ciepła. Więc system odprowadzenia ciepła z latarki spisuje się na medal. 

Latarkę ładujemy przez port micro USB. Więc można powiedzieć, że posiadając kabelek do telefonu jesteśmy w stanie naładować ją wszędzie. Serdecznie zapraszam na nasz film prezentujący właśnie tę latarkę. 

Acha warto też wspomnieć, że oficjalnym dystrybutorem marki Nitecore na terenie Polski jest firma kaliber.

Zobacz latarkę NITECORE TUP na